sobota, 3 grudnia 2011

Steven Wilson solo, część druga.

Część pierwsza zaplanowana jest na bliżej nieokreśloną przyszłość, a opowiadać będzie o albumie "Insurgentes".

Steven Wilson to człowiek, który cały swój czas poświęca muzyce. A to nagra płytę, która zostanie wydana pod jednym z kilku szyldów, w których jest zamieszany (Porcupine Tree, Blackfield, No-man,... ), a to komuś płytę wyprodukuje (Opeth, Orphaned Land), a to ktoś go poprosi o wykorzystanie historycznych nagrań i stworzenie historii rocka na nowo (King Crimson, Caravan, Jethro Tull), albo po prostu właśnie koncertuje lub udziela wywiadu.
Wśród tej mnogości projektów, zespołów, pomysłów oraz aktywności Steven znalazł czas na nagranie muzyki, którą postanowił wydać pod własnym nazwiskiem. Album został zatytułowany "Grace for Drowning" i swoją premierę miał 26 września 2011 roku*.