niedziela, 14 lutego 2010

Niech będzie i o miłości…

okładka
Pierwsza ważna dla mnie premiera 2010 roku – nowy album fińskiej kapeli HIM. Może się to wydać dziwne, ale mało mnie interesuje, który zespół jest “tró”, a którego słuchać nie należy, bo nie.
Więc będzie recenzja płyty zespołu, o którym podobno nie wypada mówić w towarzystwie. But who fuckin’ cares… Frauen und Herren: “Screamworks: Love in Theory and Practice, Chapters 1-13”